Dotychczas niejedna instancja zwizkowa, niejedno kierownictwo gazi produkcji czy zakadu pracy nie doceniao na co dzie problematyki ideowo-kulturalnej i wychowawczej. Powstao nawet aosne, lecz umotywowane praktyk powiedzenie usprawiedliwiajce: Za kultur nie bij, a za produkcj - ho, ho. Teraz aden dziaacz polityczny, gospodarczy czy spoeczny nie bdzie mg swej obojtnoci dla postpu kultury i owiaty tumaczy niewiedz. 